fbpx

kontakt@pozatrasa.pl
+48 22 350 73 46

ODYSEJA - POŁUDNIOWY PACYFIK 2020
26.09.2020
-
2.12.2020
68
dni
CENA:
i poznaj szczegóły

ODYSEJA 2020 – WYPRAWA NA POŁUDNIOWY PACYFIK 2020

Nowa Zelandia – Polinezja Francuska – Wyspy Cooka – Australia
– Nowa Kaledonia– Vanuatu – Wyspy Salomona – Kiribati – Tuvalu
– Fiji – Tonga – Samoa

Takiej wyprawy jeszcze nie było! Niemal 10-tygodniowa włóczęga po wyspach mórz południowych! Już we wrześniu ruszamy z naszym projektem Odyseja 2020 – Południowy Pacyfik 2020, podczas którego odwiedzimy 12 państw tej części świata. Mając świadomość, że nie każdy dysponuje taką ilością czasu – wyprawę podzieliliśmy na kilka etapów – można dołączyć niemal na każdej wyspie i kontynuować z nami podróż do wybranego przez siebie punktu…

Podróże po Południowym Pacyfiku nie należą do najprostszych przedsięwzięć. Mało kto sobie uzmysławia, że zajmuje on 1/3 powierzchni całej naszej planety, a odległość między jego brzegami (Australia i Chile) to niemal 12 tysięcy kilometrów! Do tego doliczmy liczne strefy czasowe czy linię zmiany daty, która sprawi, że będziemy „podróżować w czasie” – zyskując dzień, lub go tracąc podczas podróży. By gruntownie zwiedzić tę część świata – trzeba na to poświęcić równy rok. Niewielu jednak może sobie na to pozwolić, stąd też nasz projekt umożliwiający obejrzenie najważniejszych atrakcji w znacznie krótszym czasie…

Odwiedzimy wszystkie krainy regionu – Mikronezję (Małe Wyspy), Melanezję (Czarne Wyspy) oraz Polinezję (Wiele wysp). Część z nich to ledwo wysunięte nad powierzchnie wody koralowe wysepki tworzące malownicze laguny, są jednak i wypiętrzone łańcuchy górskie, jak też pozostałości wygasłych wulkanów, choć nie brakuje też i wulkanów, które nadal plują w niebo czerwoną lawą… Zobaczymy różnorodne obyczaje, stroje, architekturę. Mimo że wszystkie wyspy mają za sobą kolonialna przeszłość (a część z nich to wciąż terytoria zamorskie krajów Europy – Francji i Wielkiej Brytanii) – na większości z nich udało się zachować tożsamość kulturową.

Dużym wyzwaniem jest logistyka – zwłaszcza zgranie przelotów w ten sposób, by połowy podróży nie spędzić na pokładach samolotów. Mimo iż lotniska znajdują się na większości wysp (czasem duże, międzynarodowe, a czasem tylko trawiaste pasy startowe) – często się zdarza, że połączenie z wyspy na wyspę mamy tylko raz w tygodniu, a rezerwacji nie zrobimy przez żadną z tradycyjnych wyszukiwarek lotów. Sporo kłopotów może sprawić też rezerwacja hoteli. W najczęściej odwiedzanych przez turystów miejscach hoteli jest bez liku, ale ceny za nocleg często przyprawiają o ból serca – tak jest m.in. na Tahiti czy Moorea, z kolei na innych, mniej popularnych wyspach – pensjonatów jest znikoma ilość, a ich oferta i jakość jest nadzwyczaj skromna… Co oczywiście nie oznacza, że jest tanio!

Naszą podróż „zbudowaliśmy” wykorzystując doświadczenie zdobyte podczas wielokrotnych podróży po Oceanii. Podróż nie będzie, co prawda,  „luksusowa”, ale zadbaliśmy, by noclegi „trzymały standard”, by loty zajęły jak najmniej czasu, a nasi uczestnicy mogli robić to, co najważniejsze, czyli poświęcić się zwiedzaniu i poznawaniu nowych miejsc. Poniżej prezentujemy krótką charakterystykę krajów, które odwiedzimy podczas wyprawy Odyseja – Południowy Pacyfik 2020

Nowa Zelandia

Nasz wyjazd rozpoczniemy długim przelotem do Auckland w Nowej Zelandii. W ten sposób przeniesiemy się na antypody - znajdziemy się idealnie po drugiej stronie "globusa" i będziemy musieli cofnąć zegarki aż o 12 godzin! W największym mieście Nowej Zelandii odwiedzimy najpiękniejsze zatoki, odwiedzimy słynną wieżę telewizyjną, z pewnością spotkamy też na ulicach rdzennych mieszkańców tej ziemi - Maorysów!

Polinezja Francuska

Auckland będzie jednak tylko początkiem naszej eskapady. Stąd, przekraczając po drodze linię zmiany daty, przeniesiemy się do Papeete na Tahiti w Polinezji Francuskiej. Tu już poczujemy prawdziwe klimaty i zapachy wysp Pacyfiku - choćby odwiedzając miejscowe targowiska czy jadłodajnie. Szybko zrozumiemy dlaczego to miejsce przyciągnęło słynnych twórców, którzy osiedlili się tu i do końca swych dni pracowali nad swymi dziełami - wymieńmy choćby Paula Gaugina czy Jacquesa Brella, którzy ukochali sobie Markizy - jeden z odleglejszych, górzystych archipelagów Polinezji Francuskiej. Będziemy mieli okazję zachwycać się tymi samymi krajobrazami, odwiedzić te same - co oni -  miejsca, w końcu westchnąć nad ich grobami... Wcześniej zaś będziemy mogli sami ocenić czy na Moorea faktycznie znajdują się najpiękniejsze plaże świata!

Wyspy Cooka

Prawdziwym rajem określane są Wyspy Cooka. Nie ma w tym ani słowa przesady - miejscowe krajobrazy wręcz powalają na kolana - przepiękne plaże z kładącymi się nad samą wodę pniami palm kokosowych, białym piaskiem i wspaniałą rafą, której życie będziemy podglądać podczas kąpieli z maską - pozostają w pamięci do końca życia. Oczywiście odwiedzimy też legendarną One Foot Island - podczas jednodniowej wycieczki z Aitutaki. Wielkim przeżyciem będzie wizyta w Centrum Kultury Polinezyjskiej na Rarotondze, gdzie podczas podczas popołudniowo-wieczornego pobytu poznamy rzemiosło, architektrurę i taniec, a także spróbujemy miejscowych smakołyków!

Australia

W Australii będziemy tylko „przez chwilę” – odwiedzimy jedno z jej najpiękniejszych miast - Sydney. Będziemy pod operą i mostem nazywanym przez mieszkańców "wieszakiem do ubrań", zobaczymy kangury i misie koala, a jeśli będzie ochota - odwiedzimy również plażę w Mainly. Nie obejdzie się bez wizyty w tradycyjnym pubie, a na koneserów nietypowych potraw czekać będą steki z kangura, krokodyla lub znakomitej australijskiej wołowiny.

Z Sydney będzie można wrócić do Warszawy. Zachęcamy jednak do dalszej podróży, podczas której odwiedzimy najciekawsze wyspy czarnej Melanezji - Nową Kaledonię, Vanuatu i Wyspy Salomona...

Nowa Kaledonia

Podobnie jak w Polinezji Francuskiej – również na Nowej Kaledonii poczujemy się jak we Francji. I nie tylko przez dominujący tu język francuski, wszechobecne bagietki, a także elegancję mieszkanek stolicy – Noumea. Stolica – zwana Paryżem Pacyfiku to wielokulturowy tygiel, w którym zaledwie połowę stanowią rdzenni mieszkańcy tych ziem – Kanakowie. Nowa Kaledonia to dawna kolonia karna. Tu właśnie, na największą wyspę archipelagu – Grand Terre - zwożono wszelkiej maści kryminalistów czy przeciwników władzy. Wielu z nich pozostało tu już na stałe, dając podwaliny nowego społeczeństwa – ze wszystkimi jego wadami i zaletami. Na szczęście, z pokolenia na pokolenie coraz mniej w nich porywczości, pozostało jednak zamiłowanie do alkoholu… Właśnie pozostałości francuskiej kolonii  karnej będą jednym z punktów, które odwiedzimy w tym kraju. Znacznie ciekawsze (a na pewno radośniejsze) będzie jednak Hienghene – Centrum Kultury Kanaków, w którym poznamy historię tego niezwykłego miejsca, a także stołeczny bulwar z dziesiątkami kafejek i bistro. „Prawdziwszą” Nową Kaledonię poznamy jednak z dala od stolicy – odwiedzając Ile des Pins – Wyspę Sosen. Ta ciekawostka przyrodnicza z pewnością przykuła uwagę odkrywcę archipelagu – kapitana Jamesa Cooka, który uroczej wysepce nadał właśnie taką nazwę. Tu będziemy zarówno wypoczywać na plaży i podziwiać bogactwo rafy koralowej, jak również ujrzymy tradycyjne wioski z domostwami krytymi strzechą. Na chętnych czekać będzie też przechadzka w góry – na punkty widokowe, z których roztaczają się cudowne widoki tropikalnej wyspy oblanej lazurową wodą. Stąd niespełna trzygodzinny lot przeniesie nas do kolejnej krainy – Vanuatu.

Vanuatu

O ile Nowa Kaledonia, a zwłaszcza jej największa wyspa, mało przypomina to, czego oczekujemy od Oceanii, o tyle Vanuatu zadowoli nawet najbardziej wybrednych podróżników. Celem naszej podróży będzie najpiękniejsza wyspa archipelagu – Tanna, słynąca z wciąż czynnego wulkanu Mount Yasur, licznych tradycyjnych wiosek, w których wciąż życie toczy się jak przed wiekami oraz ciągle żywego tajemniczego kultu cargo, którego głównym bóstwem jest John Frum, a można go przywołać (a przede wszystkim sprowadzane przez niego samoloty wypełnione wszelakim dobrem) za pomocą naturalnej wielkości makiet samolotów oraz imitacji… krótkofalówek! Dodatkową atrakcją pobytu na Tannie będzie przepiękna rafa koralowa – tuż przy plaży z bungalowami, na której zamieszkamy. Odwiedzimy też stolicę, Port Vila, która przez ostatnie stała się nowoczesnym, ale przez to pozbawionym nieco ducha – miastem… Stąd polecimy prosto do kolejnej magicznej krainy – na Wyspy Salomona.

Wyspy Salomona

W trakcie naszej wyprawy odwiedzimy dwie wyspy – Guadalcanal oraz Malaitę. Poznamy kulturę i życie codzienne mieszkańców archipelagu, codziennie będziemy obcować z nieskażoną niczym przyrodą. W tradycyjnych wciąż żyjących wioskach poznamy lokalne rzemiosło, muzykę, spróbujemy miejscowych potraw. Część noclegów spędzimy w hostelach prowadzonych przez wiejskie wspólnoty – cały dochód osiągany z ich prowadzenia jest przeznaczany na wspólny cel – na przykład remont kościoła.

Cel naszej wyprawy to jedno z ostatnich, nie do końca odkrytych, miejsc na naszym globie. Jeszcze niedawno powszechnie praktykowany był tu kanibalizm (choć do końca nie wiadomo, czy w oddalonych prowincjach wciąż ten obyczaj nie jest żywy) – dziś najstarsi mieszkańcy z dumą opowiadają o swych odważnych przodkach i duchach, które pomagały im podczas wojennych wypraw na sąsiednie wyspy.

Pierwsi Europejczycy zawitali tu w 1568 roku. Za odkrywcę uznajemy hiszpańskiego żeglarza Álvaro Mendaña de Neyra poszukiwacza Ofiru — mitycznej krainy złota króla Salomona. To właśnie on nadał wyspom tę wywodzącą się z biblijnych opowieści nazwę. Hiszpanie, pewni, że odnależli złotą krainę próbowali tu jeszcze kilkukrotnie powrócić – nie potrafili ich jednak odnaleźć. Raz dotarli tu Francuzi, ale o wyspach zrobiło się głośno dopiero w XIX wieku, kiedy zaczęły się tu ścierać interesy dwóch ówczesnych potęg – Wielkiej Brytanii i Niemiec, które gorączkowo poszukiwały ostatnich „wolnych” ziem, które dałoby się jeszcze skolonizować. Tubylców jednak rozgrywki wielkich tego świata mało interesowały – kolonie, którymi stały się wyspy istniały jedynie na papierze – nikt nie miał odwagi zapuszczać się na groźne tereny, z których mało kto powracał żywy...

Dla nas Wyspy Salomona będą niezapomnianą przygodą i okazją do ujrzenia miejsca nieskażonego jeszcze do końca współczesną cywilizacją. Nikogo więc niech nie zdziwią miejsca, w których prąd dostępny jest przez 2-3 godziny dziennie (tyle pracuje spalinowy agregat), a o dostępie do internetu będzie można zapomnieć na długie dni. To będzie doskonały czas nie tylko na wypoczynek, ale również na refleksję nad coraz szybszym codziennym życiem.

Kiribati

Zupełnie inny świat ujrzymy na oddalonych o niespełna dwie godziny lotu Wyspach Gilberta, które stanowią część wyspiarskiego państwa Kiribati. Przez środek kraju przechodzi 180 południk, czyli linia zmiany daty. My jednak podróży w czasie nie odbędziemy — musielibyśmy bowiem dotrzeć na Wyspę Bożego Narodzenia, czyli Kiritimati, a tam można dotrzeć ze stołecznego atolu Tarawa jedynie przez Fidżi, co jest bardzo kosztownym i czasochłonnym przedsięwzięciem. Zamiast tego odwiedzimy główne atrakcje stołecznego atolu, popłyniemy też na położoną o 40 km na północ wyspę — Abaiang, gdzie poznamy codzienne życie wyspiarzy i spędzimy niesamowite chwile wśród palm i turkusowej wody oblewającej pobliskie rafy koralowe.

Tuvalu

W trakcie wyprawy czeka nas prawdziwy rarytas – wizyta w Tuvalu. Znajdziemy się w gronie niewielu szczęśliwców (niespełna 2000 turystów rocznie!), którym udało się zawitać na Wyspy Lagunowe. Tu na własne oczy zobaczymy zmagania mieszkańców z niszczycielską mocą oceanu i przekonamy się, dlaczego globalne ocieplenie może sprawić, iż niedługo cały kraj zniknie z powierzchni ziemi. Pocztówkowe widoki będą wstrząsającym kontrapunktem dla warunków, w jakich przyszło żyć Tuvalczykom. Sporą frajdą może być w trakcie pobytu na stołecznym atolu Funafuti impreza, którą zorganizujemy sobie na środku... pasa startowego międzynarodowego lotniska! To, co w innych częściach świata wydaje się nierealne - tu jest codzienną rzeczywistością, a lotnisko - ze względu na panujący tu przeciąg - to najpopularniejsze miejsce codziennych spotkań mieszkańców. Tu gra się w piłkę, siatkówkę, rugby, tu z sąsiadami pije się piwo. Trzeba tylko pamiętać, że po dźwięku syreny strażackiej trzeba jak najszybciej opuścić płytę lotniska, bo za kilkanaście minut wyląduje samolot...

Fiji

W trakcie naszej wędrówki po tej części Oceanii odwiedzimy jeden z najpiękniejszych archipelagów na świecie – wyspy Yasawa i Mamanuca. Oprócz niesamowitych, kolorowych raf, porośniętych palmami i oblanych turkusową wodą oceanu wysepek, czeka na nas niezwykła gościnność Fidżyjczyków. Zapoznają nas ze swoją kulturą, muzyką, historią oraz kuchnią. Nie zabraknie też ceremonii picia kavy – czyli lekko sfermentowanego napoju z zeschniętych i sproszkowanych korzeni pieprzu metystynowego – rośliny powszechnie występującej w tej części świata. Podczas naszej podróży będziemy nocować w ośrodkach wybudowanych i prowadzonych przez fidżyjskie rodziny. Zazwyczaj są to tradycyjne domostwa, zwane „bure”, ze wspólnymi pokojami noclegowymi, wspólną łazienką i ubikacją. Na wyprawie będziemy mogli poczuć się też, choć przez kilka godzin, jak rozbitkowie na bezludnej wyspie — niczym bohater filmu „Cast away — poza światem”. Popłyniemy bowiem na wysepkę Monuriki, która stanowiła tło tego filmu. Wizytą w tym niesamowitym miejscu zakończymy naszą wyprawę na Fiji - stąd wrócimy na stołeczną wyspę Viti Levu i dalej polecimy do kolejnych pacyficznych państewek…

Tonga

Uczestniczyć w nabożeństwie z monarchą? Takie rzeczy możliwe są w Nuku'alofa - stolicy Wicekrólestwa Tonga. Król Tupou VI lubi pojawiać się publicznie, często jada posiłki w stołecznych knajpkach i prawie że nie przypomina władcy! Zresztą jego pałac również odbiega od tego, co zwykliśmy określać mianem architektury pałacowej. Niestety, nie dane nam będzie zobaczyć wnętrz - król Tonga akurat w tej kwestii szanuje swoją prywatność, niemniej podczas spaceru po stolicy zobaczymy najważniejsze obiekty królewskie, w tym między innymi królewską nekropolię oraz wiele innych miejsc, w których lubi się pojawiać... Tongatapu - główna wyspa Tonga ma jednak znacznie więcej do zaproponowania niż sama stolica. Objeżdżając ją odwiedzimy stanowisko archeologiczne Ha'amonga'a Maui Trilithon - określane mianem polinezyjskiego Stonehenge, miejsce lądowania kapitana Jamesa Cooka, Mapu'a 'a Vaea – naturalne otwory skalne przez które tryska woda z przybijających fal, tworząc olbrzymie fontanny, oraz plażę Ha'atafu. Drugą część naszej wizyty w tym morskim królestwie spędzimy na rzadziej odwiedzanej, a więc bardziej autentycznej wyspie Vava'u. Tu czekać na nas będą tradycyjne wioski, w których podobnie jak na Fiji będziemy zapraszani na ceremonię picia kavy, (tu nazywa się 'ava), wspaniałe plaże i rafa, która z pewnością przypadnie do gustu najbardziej wybrednym miłośnikiem snorkelingu. A jeśli dopisze nam szczęście - być może ujrzymy oceaniczne giganty, w tym czasie trwa bowiem migracja wielorybów, które przepływają wśród wysp archipelagu... Na Vava'u pożegnamy się z gościnnym królestwem, stąd bowiem polecimy bezpośrednio na Samoa.

Samoa

Już w momencie wylądowania na Samoa usłyszymy tradycyjne pozdrowienie "Talofa" - będzie nam ono towarzyszyło na każdym kroku. Podczas przejazdu z lotniska do stolicy Apii poczujemy, że to miejsce zupełnie inne od tych, które już wcześniej widzieliśmy na wyspach Południowego Pacyfiku. To chyba "najtańszy" tropikalny raj w tej części świata i miejsce, w którym czas nie ma najmniejszego znaczenia (co początkowo może nas nieco denerwować). W zamian dostaniemy wszystko to, co może zaoferować Oceania - białe plaże z cieniem rzucanym przez palmy kokosowe, kolorową rafę koralową, tradycyjne budownictwo, wulkany, wodospady, góry i malownicze doliny. Najważniejsza jest jednak stworzona i zachowana tu kultura. To tu narodziła się m.in. sztuka tatuażu czy taniec ognia - w którym wojownicy popisywali się swą zręcznością...

Podczas naszej wizyty na tym skrawku Polinezji odwiedzimy stolicę - Apię, przejedziemy się tradycyjnym autobusem komunikacji publicznej - często przy tym wioząc Samoańczyków na kolanach, bowiem nam, jako "palagi" (bladym twarzom) należy okazywać szacunek, objawiający się choćby ustąpieniem miejsca w zatłoczonym pojeździe...  Tutaj też będziemy mieli okazję zobaczyć największe centrum kultury polinezyjskiej na Pacyfiku. Prezentowana tu jest nie tylko kultura, sztuka i obyczajowość Samoa, ale również pozostałych krajów regionu. Oczywiście nie zabraknie czasu na odwiedziny cudów przyrody, a więc pięknych plaż, nietypowych kąpielisk stworzonych w wulkanicznych nieckach czy wodospadów w górach. Spróbujemy też miejscowych przysmaków - objeżdżając przy tym niemal całą wyspę...

Wizyta na Samoa będzie jednocześnie pożegnaniem z krajobrazami Południowego Pacyfiku. Stąd wylecimy już do australijskiego Brisbane, by po przesiadce wsiąść w samolot do Polski...

Autor programu Michał Woźniak. Copyright © Poza Trasą Adventure.

 

Program wyprawy ODYSEJA - POŁUDNIOWY PACYFIK 2020

dzień 1       Przelot z Warszawy via jeden z bliskowschodnich hubów do Auckland w Nowej Zelandii

dzień 2       Wieczorem przylot do Auckland, transfer do hotelu, nocleg

dzień 3         Zwiedzanie Auckland autobusem turystycznym „hop on-hop off”, m.in. przylądki Waitemata i Manukau, Sky Tower, nocleg

dzień 4        Przelot do Papeete w Polinezji Francuskiej, transfer do hostelu, czas na odpoczynek, wieczorny spacer po miasteczku, plac Vaiete – największa „jadłodajnia” pod gołym niebem w Tahiti (knajpki, bary, food-trucki), nocleg.

dzień 5          Zwiedzanie Papeete — centrum miasteczka — Toata Square, na którym nieustannie kipi życie – nieustannie odbywają się występy i pokazy, Centre Vaima – zakupowy raj z pamiątkami i sklepami jubilerskimi oferującymi słynne czarne perły, katedra Notre Dame i To'ota Square z olbrzymim figowcem (fikusem bengalskim), pod którym uwielbiał spędzać czas z butelką absyntu słynny francuski malarz Paul Gauguin, wizyta na placu Vaiete, nocleg

dzień 6-8    Przeprawa promem i pobyt na wyspie Moorea – plażowanie i oglądanie nieskażonej przyrody polinezyjskiej wyspy, powrót do Pepeete, nocleg

dzień 9        Przelot na wyspę Nuku Hiva w archipelagu Markizów, transfer do Taiohae – największej osady na wyspie, zakwaterowanie w tradycyjnym pensjonacie,  zwiedzanie miasteczka – kościół Notre Dame, port, targowisko, nocleg

dzień 10     Całodzienna wycieczka Taipivai - Hatiheu - Aakapa – przed nami fantastyczne górskie widoki i zatoki przypominające norweskie fjordy, rezerwat archeologiczny Paeke ze starożytną polinezyjską świątynią i licznymi posągami boga Tiki, przepiękne plaże i przetwórnie kopry, powrót na nocleg do Taiohae

dzień 11     Wyprawa do doliny Hakaui i najwyższego wodospadu w Polinezji Francuskiej - Vaipo. Do doliny podpłyniemy łodzią z Taiohae, później czekać nas będzie 8-kilometrowy trekking rozległą doliną, w której wciąż można odnaleźć wiele pamiątek po zamierzchłych czasach – w tym liczne posągi Tiki, nocleg w Taiohae

dzień 12    Półgodzinny przelot na kolejną z wysp archipelagu – Hiva Oa, transfer do osady Atuona i pensjonatu, w którym zamieszkamy. Zwiedzanie miasteczka, w którym schyłek życia spędzili Paul Gauguin i Jacques Brel. Odwiedzimy muzea poświęcone ich postaciom, a także cmentarz, na którym spoczywają, będziemy na głównym placu Tehua Pepeu wypełnionym kamiennymi rzeźbami polinezyjskich bóstw, zatoka Taaoa, nocleg

dzień 13    Całodzienna wycieczka górskimi serpentynami do osady Puamau. Po drodze liczne fotostopy i kilka wiosek. Celem podróży jest najwspanialsze w całej Polinezji Francuskiej stanowisko archeologiczne Lipona z pozostałościami starożytnych świątyń z licznymi posągami bóstw. Powrót na nocleg do Atuona.

dzień 14    Przelot na Nuku Hivę i dalej do Papeete, pożegnalny wieczór na Polinezji Francuskiej

dzień 15   Przelot do Rarotonga na Wyspach Cooka, transfer do pensjonatu, po południu wizyta w Te Vara Nui – żywym muzeum ukazującym kulturę Wysp Cooka, zwiedzanie i udział w wieczornym show z bufetem.

dzień 16   Objazd wyspy komunikacją publiczną, wizyta na słynnych plażach -  Titkaveka, Muri, Turoa i Aroa Beach, nocleg

dzień 17   Przelot na wyspę Aitutaki, wyprawa na One Foot Island z najpiękniejszą laguną świata, nocleg w Aitutaki

dzień 18   Zwiedzanie Aitutaki – objazd wyspy (punkty widokowe) i wypoczynek na plaży, nocleg

dzień 19    Przelot na Rarotonga, czas na zakup pamiątek, spacer po miasteczku, market, pożegnalny zachód słońca nad tą częścią Pacyfiku, nocleg

dzień 20   Przelot do Sydney, transfer do hostelu, nocleg

dzień 21     Zwiedzanie Sydney – harbour z budynkiem opery i słynnym mostem, rejs po zatoce, wizyta na plaży Mainly, nocleg

dzień 22    Wycieczka w Góry Błękitne, powrót na nocleg do Sydney

dzień 23    Przelot do Noumea na Nowej Kaledonii, transfer do miasta, Place des Cocotiers, Muzeum Nowej Kaledonii, gdzie poznamy kulturę i historię Kanaków, Dzielnica Łacińska i China-Town, Baie des Citrons – jedna z piękniejszych plaż w okolicach Noumea, nocleg

dzień 24    Przeprawa promem do Ile des Pins, zwiedzanie wyspy, kąpiel i snorkeling na rafie, nocleg

dzień 25   Całodziennie wycieczka - zatoka Kanumera, wycieczka łodzią do Baie d ’Upi, Zatoka Ouro, powrót na Ile des Pins, nocleg

dzień 26    Powrót promem do Noumea, wizyta na targu, zakup pamiątek, nocleg

dzień 27    Przelot z Noumea via Port Vila na wyspę Tanna najbardziej – tradycyjną w archipelagu wysp tworzących Vanuatu. Nocleg w bungalowach nad brzegiem morza

dzień 28    Wizyta w Louinio Cultural Village – tradycyjnej wsi, gdzie poznamy miejscowe obyczaje. W piątki widoczny jest tu wciąż istniejący kult cargo.

dzień 29    Wypoczynek na plaży (snorkeling na fantastycznej rafie koralowej), po południu wycieczka na krawędź krateru czynnego wulkanu Mount Yasur. Zachód słońca w oparach siarkowodoru i widoku wrzącej, czerwonej lawy

dzień 30    The Magic Tour – półdniowa wycieczka do Lenakel, kolejnej tradycyjnej wsi na Tannie, poznamy tu wszelkie aspekty codziennego życia tubylców.

dzień 31    Przelot z Tanny do Port Vila, zwiedzanie stolicy Vanuatu, nocleg

dzień 32    Przelot do Honiary na Wyspach Salomona, nocleg

dzień 33    Zwiedzanie miasta, Central Market, Muzeum Narodowe ze skansenem budownictwa wyspiarskiego, nocleg

dzień 34   Przeprawa statkiem do miasteczka Auki na wyspie Malaita, popołudniowy spacer do wioski Lilisiana, tradycyjne, kryte palmowymi liśćmi i słomą domy wyspiarskie z bambusa, powrót na nocleg do Auki

dzień 35   Spacer po Auki, market z lokalnymi wyrobami i pamiątkami, spacer do wodospadu Kwaibala, powrót na nocleg

dzień 36    Powrót statkiem do Honiary, relaks w centrum stolicy, nocleg

dzień 37    Wycieczka po wyspie Guadalcanal – odwiedzimy miejsca najsłynniejszych bitew na Pacyfiku podczas II wojny światowej (jedna z nich została opisana w głośnej książce „Cienka czerwona linia”, a później sfilmowana, nocleg.

dzień 38   Całodzienna wyprawa do wioski rybackiej – wypoczynek na plaży, dla chętnych połów ryb, wieczorem powrót do Honiary

dzień 39   Przelot na stołeczny atol Tarawa w Kiribati. Korzystając z minibusów stanowiących miejscową komunikację publiczną odwiedzimy miasteczka i osady atolu Tarawa Południowa –Bikenibeu, Banraeaba z budynkiem parlamentu, Bairiki z pałacem prezydenckim i stadionem narodowym oraz Betio z jedyną na tym atolu placówką pocztową, skąd można będzie wysłać pocztówki z pozdrowieniami, nocleg

dzień 40   Piesza wycieczka po mniej zagospodarowanych wysepkach tworzących północna część atolu Tarawa – plaża i kąpiele w Pacyfiku, rybackie wsie i miasteczka, nocleg

dzień 41   Przeprawa  łodzią (ok. 3 godz.) na koralową wyspę Abaiang z piękną laguną

dzień 42-44   Trzydniowy wypoczynek na Abaiang (zwiedzanie tradycyjnych wiosek, plaża, snorkeling

dzień 45   Po południu powrót na Tarawę, targ, czas na zakup pamiątek, nocleg.

dzień 46   Przelot do Funafuti (Tuvalu), transfer do hotelu w miasteczku Vaiaku (stolica), impreza na pasie startowym lotniska, nocleg

dzień 47    Całodzienna piesza wycieczka po atolu Funafuti (około 3 godzin w jedną stronę), liczne spotkania z niezwykle przyjaznymi tubylcami, wypoczynek na bajkowej plaży wśród palm kokosowych, powrót na nocleg do Vaiaku

dzień 48   Rejs wśród wysepek tworzących atol Funafuti, plażowanie, snorkeling, powrót do Vaiaku na nocleg

dzień 49   Przelot do Suvy na Fiji, transfer do hotelu, zwiedzanie  muzeum historycznego, targ, nocleg

dzień 50   Przejazd do Nadi, zwiedzanie – market, poświęcona bogu Sivie świątynia hinduistyczna Sri Siva Subramaniya, ogród śpiącego olbrzyma Sleeping Giant Garden) – jeden z najpiękniejszych ogrodów botanicznych na Fidżi ze wspaniałą kolekcją storczyków, kąpiel w basenach z leczniczymi błotami, nocleg w bungalowach na brzegu oceanu

dzień 51    Wczesnym rankiem transfer do Port Denarau — wypłynięcie na pokładzie katamaranu Yasawa Flyer w 4-dniowy rejs wśród rajskich lagun i wysepek archipelagu Yasawa i Mamanuca. Dziś dopłyniemy na wyspę Nacula, która będzie naszą bazą na kolejne dni. Relaks na plaży z białym piaskiem, wśród kokosowych palm, dla chętnych wycieczka do pobliskiej tradycyjnej wioski fidżyjskiej, nocleg

dzień 52    Snorkeling wśród fantastycznych kolorowych raf Błękitnej Laguny (Blue lagoon) lub wypad na bezludną, górzystą wyspę Sawa-I-Lau z podziemnymi jaskiniami, powrót na nocleg na wyspę Nacula

dzień 53    Przed południem wycieczka kajakiem wśród okolicznych wysepek lub snorkeling, około południa opuścimy wyspę na pokładzie Yasawa Flyer i popłyniemy na kolejną wyspę archipelagu Yasawa – Naviti, gdzie poznamy życie codzienne Fidżyjczyków – ich tradycję, zwyczaje, historię i muzykę. Na wyspie spędzimy kolejne dwie noce w tradycyjnym resorcie prowadzonym przez tubylczą rodzinę.

dzień 54    Snorkeling (lub opcjonalnie nurkowanie) na przepięknej rafie wśród tysięcy kolorowych ryb. Przy odrobinie szczęścia spotkamy się z rekinami rafowymi – groźnie wyglądającymi, ale niegroźnymi dla ludzi. Dla chętnych nauka gotowania fidżyjskich potraw i przygotowania tradycyjnej polinezyjskiej uczty ceremonia picia napoju kava, nocleg.

dzień 55    Ostatni dzień włóczęgi po archipelagu. Beztroskie lenistwo na plaży, w hamaku rozwieszonym między palmami lub (opcjonalnie) wyprawa żaglowcem Seaspray na bezludną wysepkę Monuriki – która „wystąpiła” w filmie „Cast away – poza światem” z Tomem Hanksam w roli głównej. Powrót na nocleg do Bamboo Backpackers w Nadi

dzień 56    Przelot do Wicekrólestwa Tonga do stolicy Nuku’alofa, transfer do hotelu, wypoczynek na plaży, nocleg

dzień 57    Zwiedzanie stolicy – msza w miejscowej katedrze z udziałem króla Tupou VI (jeśli będzie obecny w kraju), pałac i grobowce królewskie, spacer po centrum miasteczka, nocleg

dzień 58    Objazd wyspy Tongatapu – stanowisko archeologiczne Ha'amonga'a Maui Trilithon, miejsce lądowania kapitana Jamesa Cooka, Mapu'a 'a Vaea Blowholes – naturalne otwory skalne przez które tryska woda tworząc olbrzymie fontanny, plaża Ha'atafu, powrót na nocleg do Nuku’alofa

dzień 59    Przelot na wyspę Vava’u, transfer do pensjonatu na brzegu morza, wypoczynek na plaży

dzień 60   Objazd wyspy, malownicze wioski, rejs na wysepki tworzącę najpiękniejszą lagunę archipelagu. Przy odrobinie szczęścia zobaczymy migrujące w tym czasie wieloryby, nocleg

dzień 61    Ostatni dzień na Tonga – snorkeling na rafie koralowej, ewentualnie wyprawa do wraku statku, nocleg

dzień 62   Przelot z Vava’u do Apii – stolicy Samoa, transfer do pensjonatu, spacer po centrum

dzień 63    Poranna wizyta na targu rybnym, ceremonia wciągnięcia flagi narodowej przy wieży zegarowej z akompaniamentem policyjnej orkiestry dętej, zwiedzanie katedry i wizyta w Centrum Kultury Samoa – żywym muzeum, w którym ujrzymy wszystkie aspekty życia na wyspie, poznamy też rzemiosło. Po południu odwiedzimy główne targowisko Apii - Maketi Fou a zaraz potem Flea, gdzie można kupić pamiątki z wyspy. Wizyta w Papaseea Sliding Rocks, gdzie użyjemy wyszlifowanej skały jako zjeżdżalni do utworzonego w wulkanicznej niecce basenu. Kolacja w Food Court na targowisku w Apii

dzień 64   Przejazd lokalnym autobusem widokową trasą do wioski Lalomanu na brzegu oceanu.  Wypad do Piula Cave Pool – kolejnego wulkanicznego obiektu kąpielowego oraz do wodospadu Fuipisi. Wieczorem pokazy słynnego samoańskiego fire-show, nocleg

dzień 65    Najsłynniejsza atrakcja przyrodnicza Samoa - To-Sua Ocean Trench – głęboka wulkaniczna niecka wypełniona turkusową wodą – idealne miejsce na kąpiel i sesję fotograficzną, powrót do Lalomanu, wypoczynek na plaży, nocleg

dzień 66   Po południu powrót do Apii przez środek wyspy, nocleg

dzień 67   Przelot z Apii do Brisbane i dalej via jeden z bliskowschodnich hubów do Warszawy

dzień 68   Przylot do Polski – zakończenie wyprawy

CENA:
i poznaj szczegóły

Cena obejmuje:

  • zakwaterowanie w hostelach, bungalowach i pensjonatach (tradycyjne "bure" na Fiji)
  • transport na miejscu (autobusy, promy, taksówki)
  • wycieczki i atrakcje zgodnie z programem
  • rejs po archipelagu Yasawa i Mamanuca
  • bilety wstępu do zwiedzanych obiektów
  • wszelkie opłaty trekkingowe i lokalne
  • koszty organizacyjne w Polsce i na miejscu wyprawy
  • opiekę polskiego pilota
  • lokalny guide,  usługi lokalnych przewodników (jeśli będzie taka potrzeba)
  • opłata na Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny
  • ubezpieczenie podróżne: KL 200.000 EUR, NNW 50.000 PLN, OC 60.000 EUR

Cena nie obejmuje:

  • Biletów lotniczych Warszawa- Auckland, Brisbane-Warszawa
  • Auckland – Papeete
  • Papeete – Nuku Hiva (Markizy)
  • Nuku Hiva - Hiva Oa
  • Hiva Oa - Nuku Hiva - Papeete
  • Papeete – Rarotonga (Wyspy Cooka)
  • Rarotonga – Aitutaki (RT)
  • Rarotonga – Sydney
  • Sydney – Noumea (Nowa Kaledonia)
  • Noumea -Port Vila – Tanna (Vanuatu)
  • Tanna – Port Vila – Honiara (Wyspy Salomona)
  • Honiara – Tarawa (Kiribati)
  • Tarawa - Funafuti (Tuvalu)
  • Funafuti – Suva (Fiji)
  • Nadi – Tongatapu (Tonga)
  • Tongatapu - Vava'u
  • Vava'u – Apia (Samoa)
  • Apia – Brisbane (Australia)
  • Wyżywienia - ok. 40 USD/dziennie (jeśli nocleg nie zawiera już kosztów wyżywienia)
  • Napiwki - ok. 300 USD