fbpx

kontakt@pozatrasa.pl
+48 22 350 73 46

BAJKAŁ I BURIACJA ZIMĄ
10.03.2020
-
21.03.2020
11
dni

BAJKAŁ I BURIACJA ZIMĄ

Pochodzenie nazwy Bajkał nie jest do końca jasne. Może wywodzić się ona z języka tureckiego „baj-kol”, jak też mongolskiego – „bajgal-dalaj”. O obu przypadkach oznacza „jezioro”. I faktycznie Bajkał jest jeziorem. Wielokrotnie jednak gryzłem się w język, by w rozmowach z miejscowymi terminu tego nie użyć. Chciałbyś pokusić się o eksperyment? Chciałabyś zobaczyć reakcję Buriata na słowo "jezioro"? Nadarza się ku temu właśnie okazja!

Dźwięczne „g” w dawnej nazwie uległo około XVI w. za sprawą Rosjan ubezdźwięcznieniu. I tak, dzisiaj mówimy – Bajkał. I idę o zakład, że u wielu Polaków pojawia się skojarzenie z „bajką”. Choć skojarzenie to w żaden sposób nie znajduje etymologicznego uzasadnienia, to ciężko jest odmówić racji tym, co skojarzenia takie mają. Bajkał to bajkowa kraina! Raz, to że Bajkał obrósł historiami, legendami, wierzeniami, dwa, że odkrywa przed tobą swoje magiczne oblicze, czego nigdzie indziej na świecie raczej nie uświadczysz.

Znam wielu, którzy pojechali podziwiać Bajkał. Jedni czynili to z pokładu statku, inni przechadzając się po zamarzniętej powierzchni czy kontemplując na brzegu. Wszyscy powrócili do domów, ale są wśród nich tacy, którzy część siebie zostawili tam na długo. Odważysz się spojrzeć na Bajkał? Nim dane będzie nam postawić stopę na bajkalskim lodzie, zobaczymy Ułan-Ude, stolicę Buriacji. Obejrzymy miasto, a przede wszystkim odwiedzimy pobliski buddyjski dacan - świątynię i klasztor buddyjski stanowiące centrum buddyzmu w Rosji. Z buddyjskiego centrum przeniesiemy się na chwilę do wsi zamieszkiwanej przez staroobrzędowców. Zobaczymy cerkiew i ciekawą drewnianą architekturę wsi.

Z Ułan-Ude udamy się w kierunku północnym do wsi Ust-Barguzin. Swoją nazwę zawdzięcza rzece Barguzin, która tutaj wpada do Bajkału. Jest to jedna z ponad trzystu rzek, które zasilają jezioro. W tym rejonie zobaczymy Półwysep Święty Nos, który podziwiać będziemy ze wszystkich stron, objeżdżając go samochodem. Jechać będziemy oczywiście po zamarzniętej tafli jeziora. Trafimy również na Wyspy Uszkanie, będące siedliskiem foki bajkalskiej, nerpy.

Kolejnym punktem bajkalskiego wojażu będzie Wyspa Olchon. Dotrzemy do niej przejeżdżając Bajkał w poprzek - pokonamy lody Dużego Morza, przejeżdżając nad największą głębiną i wjedziemy na Małe Morze. Zatrzymamy się w Chużyrze, największej miejscowości na wyspie. Na Olchonie zobaczymy Skałę Szamankę (przylądek Burchan). Choć Szamanka jest wizytówką Bajkału i widnieje na wszystkich widokówkach, mapach, obrazkach, to koniecznie trzeba znaleźć się w jej pobliżu. Na skałę wejdziemy, obejdziemy pieszo po lodzie i obejrzymy w trakcie rajdu autem po lodzie. Zobaczymy najciekawsze miejsca wyspy od strony jeziora. Będzie też przerwa na posilenie się. Strawę stanowić będzie ucha, tradycyjna zupa rybna.

Z Olchonu udamy się do Irkucka. Choć odległość nie jest przerażająca, to podróż zajmie większą część dnia. Po drodze, tradycyjnie zatrzymamy się na obiad w Bajandaj. W Irkucku gościć będzie nas klimatyczny hotel, doskonale pamiętający czasy minionej sowieckiej epoki. Zwiedzimy miasto. Zobaczymy m.in. stare zapadające się drewniane domy. Przespacerujemy się wzdłuż Angary. Jest to jedyna rzeka, która wypływa z Bajkału.

To, co wyżej, to plan wyjazdu. Tak właśnie będzie. Są to jednakże tylko słowa, nawet w małym stopniu nie oddające tego, jak będzie. Sam musisz stanąć nad brzegiem Bajkału i poczuć świeżość mroźnego powietrza. Musisz wejść na lód i spojrzeć pod nogi. Musisz unieść głowę i zamykając oczy, poczuć na sobie promienie Słońca. A jeśli boisz się zimy, tym bardziej syberyjskiej, to powiem tobie, że nie taki diabeł straszny. Będziesz pozytywnie zaskoczony. Ciepłe kalesony przywdziać jednak wypada.

Autor programu TOMASZ ZELINSKY. Copyright © Poza Trasą Adventure.

PROGRAM WYPRAWY:

Dzień 1.
Wylot z Warszawy do Ułan-Ude z przesiadką w Moskwie. Jeszcze tego samego dnia udamy się na ogląd miejscowości. Jak długo będzie trwał spacer po mieście, zależne jest od godziny przylotu i naszej kondycji po wielogodzinnym locie.


Dzień 2.
Tego dnia, zaraz po wczesnym śniadaniu udamy się do pobliskiego Iwołgińska i zwiedzimy tamtejszy dacan – świątynię i klasztor buddyjski. Jest to centrum buddyzmu w Rosji. Zabudowa kompleksu jest stosunkowa młoda (dacan zaczął powstawać po 1945 roku i, co ciekawe, za zgodą Stalina) i zdecydowanie odbiega od rosyjskiego stylu architektonicznego, co na chwilę pozwoli nam poczuć się jak nie w Rosji. Po wizycie w dacanie czeka nas kolejna doza duchowości. Tym razem będą to rosyjscy staroobrzędowcy, których odwiedzimy w wsi Tarbagataj. Staroobrzędowcy pojawili się tu w 1765 roku. Byli oni deportowani z terenów dzisiejszej Białorusi (dawniej ziemie polskie).


Dzień 3.
Z Ułan-Ude wyruszymy na północ. Poruszać będziemy się transportem drogowym. W pewnym momencie oczom naszym ukaże się Bajkał. Być może, przy dobrej widoczności, będziemy mieli sposobność zobaczyć Olchon po przeciwnej stronie jeziora. Bajkał będzie towarzyszył nam aż do wsi Ust-Barguzin, która będzie celem tego dnia. W drodze będziemy około siedmiu godzin. Będziemy też zatrzymywać się w co ciekawszych miejscach.Późnym popołudniem / wieczorem udamy się na spacer po Ust-Barguzinie i staniemy na brzegu Zalewu Barguzińskiego.


Dzień 4.
To dzień pierwszego prawdziwego kontaktu z Bajkałem. Ruszymy na objazd półwyspu Święty Nos. Jest to największy bajkalski półwysep, rozdzielający dwa zalewy: barguziński i czywyrkujski. Buriacka nazwa półwyspu to Хилмэн Хушун i oznacza mordę jesiotra. By dostrzec podobieństwo, należy na półwysep spojrzeć z dużej wysokości. Ciekawostką pozostaje, jak Buriaci doszli do tego, że półwysep przypomina wspomnianego jesiotra. Objedziemy półwysep i wjedziemy do Zalewu Czywyrkujskiego. Jest tu siedem wysp, ale my wybierzemy dwie najciekawsze i największe zarazem. Będziemy podziwiać lodowe groty.
Zajedziemy do Zatoki Żmij, gdzie zażyjemy kąpieli w źródłach termalnych. Woda osiąga tu temperaturę 45 °C.


Dzień 5.
Przejazd po lodzie na Wyspy Uszkanie. Wyspy są częścią ścisłego rezerwatu przyrody i stanowią siedlisko nerpy, słodkowodnej foki bajkalskiej. Nerpa jest gatunkiem endemicznym, tj. nigdzie indziej nie występującym. Jeśli nam się poszczęści, będziemy mogli poobserwować malutkie nerpiątka, a nie jest wykluczone, że i pobawić się z nimi.


Dzień 6.
W tym dniu przejedziemy przez Bajkał. Jechać będziemy około pięciu godzin. Obiad zjemy w Chużyrze, na Wyspie Olchon. Po obiedzie przespacerujemy się po stolicy Olchonu, udamy się do portu i sprawdzimy, czy kutry nadal więzi lód. A wieczorem podziwiać będziemy przylądek Burchan w świetle zachodzącego Słońca.


Dzień 7.
Po śniadaniu wyjedziemy łazikiem podziwiać bajkalskie Małe Morze. Zobaczymy za dnia Skałę Szamankę (Burchan), półwysep Choboj i najciekawsze miejsca wzdłuż brzegu Olchonu. Zjemy też na świeżym powietrzu uchę, przygotowaną specjalnie dla nas.


Dzień 8.
Pożegnamy Bajkał i udamy się do Irkucka. Większą część dnia spędzimy w drodze i do miasta dotrzemy pod wieczór. Jeśli siły nam pozwolą, udamy się na spacer wieczorową porą.


Dzień 9.
Irkuck. Dzisiaj obejrzymy słynne irkuckie drewniane domy. Zajrzymy do cerkwi, na miejski bazar, przespacerujemy się bulwarem nad Angarą. Na obiad spróbujemy kirgiskich szaszłyków, przyrządzanych na mangale.


Dzień 10.
Jest to ostatni dzień na Syberii, a zacznie się on dla nas na długo przed świtem. We wczesnych godzinach rannych wylecimy z Irkucka do Moskwy. W Moskwie przesiądziemy się na samolot do Warszawy, gdzie zakończymy naszą eskapadę.
- - -
Powyższy harmonogram może ulec pewnym modyfikacjom zarówno przed wyjazdem, jak i w czasie jego trwania. Zależne jest od rozkładu lotów, jak i lokalnych warunków pogodowych.

 

Cena obejmuje:

  • Transport Ułan Ude
  • Ułan-Ude – Ust-Barguzin
  • Ułan-Ude – Iwołgińsk
  • Bus Ust-Barguzin – Chużyr, Chużyr – Irkuck
  • Irkuck - 2 noclegi
  • Ułan-Ude - 2 noclegi
  • Ust-Barguzin - 3 noclegi
  • Chużyr - 2 noclegi z wyżywieniem trzy razy dziennie
  • Pozwolenie - Wyspy Uszkanie
  • Pełne wyżywienie
  • Wycieczkę po Bajkale
  • Wycieczkę na Św. Nos
  • Przeprawę Sachjurta
  • Opiekę polskiego pilota ( leci z Warszawy lub spotkanie na miejscu – do ustalenia)
  • Koszty organizacyjne w Polsce i na miejscu wyprawy
  • Usługi lokalnych przewodników rosyjskojęzycznych i angielskojęzycznych
  • Ubezpieczenie Koszty leczenia: 50.000 EUR , NNW: 20.000 PLN, OC 30.000 EUR
  • Opłata na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny

 

Cena NIE obejmuje:

  • Kosztów wizy rosyjskiej (wizy załatwia pośrednik - firma Visa Service – szczegóły telefonicznie)
  • Napiwki około 80 USD