fbpx

kontakt@pozatrasa.pl
+48 22 350 73 46

Pamir motocyklem MOTO ADVENTURE TOUR
14.08.2020
-
27.08.2020
14
dni

Pamir motocyklem MOTO ADVENTURE TOUR - program podróży:

Kolejna nasza moto podróż motocyklami Poza Trasą. Po Pakistanie (Karakorum) i Nepalu (Himalaje), czas Tadżykistan (Pamir). Motocykle na całą trasę podróży wynajmujemy w mieście Osz – skąd wyruszamy w kierunku doliny Allay, Pamiru i Wachanu i pogranicza chińsko-afgańskiego.

Grupa minimum 5 uczestników

Zapraszamy w podróż motocyklami przez Pamir!

Autor programu Łukasz Odzimek. Copyright © Poza Trasą Adventure.

 

Dzień 1: Warszawa – Osh

Wylot z Warszawy. Lądujemy w Kirgistanie, w Osh, gdzie rozpoczyna się nasza wyprawa. Poznamy główne atrakcje miasta – Świętą Górę, która wznosi się w jego centrum oraz bazar rozciągający się u podnóża. To będzie też okazja, aby kupić ostatnie drobiazgi i zaopatrzyć w zapasy na dalszą podróż.

Dzień 2: Osh-Sary Mogol-Tulpar kul

Opuszczamy Osz i wyruszamy na południe. Miniemy malownicze pasmo gór Ałajskich, gdzie na drodze wciąż towarzyszył nam jeszcze będzie asfalt, ale widoki będą zmieniać się w oczach, pokazując nam życie na sezonowych koczowiskach Kirgizów. Miniemy ostatnie zamieszkałe osady Kirgistanu – Sary Tash, Sary Mogul, aby spędzić nasz nocleg aklimatyzacyjny w pobliżu malowniczego jeziora Tulpar Kol u podnóża Piku Lenina i bazy startowej na szczyt. Nocleg w jurtach.

Dzień 3: Sary Mogol-Kara Kol

Ten dzień będzie wyzwaniem dla naszej motocyklowej części ekipy. Skończy się asfalt, a my stromym podjazdem wjedziemy na wysokość 4200 metrów, aby na przełęczy Kyzył Art przekroczyć kirgisko-tadżycką granicę. Nocować będziemy nad pięknym, lecz zimnym, słonym i martwym jeziorem Kara Kul – położonym na wysokości 3900 metrów - w rodzinnym guesthousie w pobliskiej osadzie pod tą samą nazwą. Tego dnia możemy poczuć skutki zmieniającej się szybko wysokości.

Dzień 4: Kara Kol-Murgab

Opuszczamy Karakol i wyjeżdżamy w drogę do Murghab – drugiego, co do wielkości, miasta Pamiru – będącego miastem jednak tylko z nazwy, a w rzeczywistości przypominającym rozległą osadę tradycyjnych glinianych domów o płaskich dachach. Po drodze miniemy najwyższy punkt naszej trasy – przełęcz Ak-Baitał (Białą Kobyłę) o wysokości 4670 metrów. Murghab w większości zamieszkany jest przez Kirgizów. Mieszkańcy choć żyją w Tadżykistanie – zachowują raczej tradycyjne relacje rodzinne, towarzyskie i handlowe z kirgiskim Oszem niż z tadżyckim Chorogiem czy stolicą - Duszanbe. Ciekawostką jest, że choć na zegarkach zmienią nam się godziny na państwowy czas tadżycki, miejscowi Kirgizi dalej posługiwać się będą „czasem z Osz”.

Dzień 5: Murgab-Alichor-Bulun Kol

Wyjeżdżamy z Murghab i jedziemy w stronę Alichur. Alichur, które nie cieszy się dobrą sławą nawet wśród lokalnych Kirgizów. Nazwa miejscowości oznacza „Klątwę Alego” i dobrze oddaje charakter miejsca położonego na rozległym, pustym, smaganym wiatrami płaskowyżu. O wiele przytulniejszym miejscem będzie dla nas kolejna miejscowość, położona w otoczeniu gór, w pobliżu słodkowodnego jeziora Bulun-Kul. Nocleg w rodzinnym guesthousie, na kolacje ryba!

Dzień 6: Bulun Kol-Langar

Dziś zjeżdżamy z Pamir Highway. Skończą się resztki asfaltowej nawierzchni. Opuścimy ziemie Kirgizów i przemieszczając się malowniczą drogą wzdłuż afgańskiej granicy dojedziemy do miejscowości Langar, gdzie zaczyna się korytarz Wachański. Langar oznacza „Raj”, i rzeczywiście cicha osada położona wśród drzew i pól uprawnych na zboczach gór w pełni zasługuje na to miano. Nocleg w guesthousie.

Dzień 7: Langar-Ishkashim

Przejedziemy trasą wzdłuż całej tadżyckiej części korytarza. Zatrzymamy się w miejscowościach Yamg i Wrang, gdzie obecne są pozostałości kultury buddyjskiej oraz gdzie znajduje się lokalne muzeum wielkiego uczonego, mędrca i filozofa - Mubaraka z Wachanu. Dom, pełen pamiątek po uczonym jest także skarbnicą wiedzy o życiu lokalnych izmailitów – wyznających odłam szyickiego islamu, praktykujących wciąż tradycje sufickie. Po drodze będziemy mijać malownicze mazary – święte miejsca ozdobione porożami górskich kozłów – zwierząt od czasów najdawniejszych uznawanych za święte – mieszkających wysoko w górach tam, gdzie ziemia styka się z niebem. Na noc dojedziemy do Ishkashem, gdzie jeżeli będziemy mieć szczęście, w sobotę można natrafić na odbywający się Afgan bazar – wspólną tadżycko – afgańską inicjatywę mającą ożywić przygraniczne kontakty i wspomóc Afgańczyków ekonomicznie.

Dzień 8: Ishkashim-Langar

Wracamy w drogę powrotną do Langar. Po drodze zobaczymy dwie twierdze z czasów królestwa Kuszanów oraz zażyjemy kąpieli w siarkowych źródłach Bibi Fatima.

Dzień 9: Langar-Alichortą

Ponownie wyruszymy krętą serpentyną wzdłuż granicy z Afganistanem, gdzie graniczna rzeka Pandż przechodzi w Pamir. Nocować będziemy w miejscowości Alichur w rodzinnym guesthousie.

Dzień 10: Alichor-Zor Kol Karajylga

Wyjeżdżamy wcześnie rano z Alichur, aby dojechać do jednego z najrzadziej odwiedzanych miejsc w Pamirze – jeziora Zorkul oraz koczowiska Karajalyaga. Po drodze będziemy mijać tradycyjne miejsca kirgizkich koczowisk, gdzie wciąż jeszcze z rzadka w sezonie pasterskim niektóre rodziny decydują się na życie jak sprzed stuleci, kiedy jedynym domem nomadów były pasterskie jurty, a jedynym majątkiem stada owiec i jaków. Nocleg na koczowisku w jurtach.

Dzień 11: Zo rKol (Jartykumboz)-Toktomush

Opuszczamy malownicze okolice jeziora Zorkul i poprzez bezdroża Pamiru kierujemy się w stronę osady kirgiskiej Toktomush. Po drodze podziwiać będziemy piękne widoki bezludnych dolin, a towarzyszyć nam będą wesołe świstaki wyglądające ze swoich ziemnych norek… Nocleg w Toktomush w rodzinnym guesthousie.

Dzień 12: Shaimak-Ran Kol-Kara Kol

Jedziemy w najbardziej oddalony na wschód fragment Tadżykistanu. Do osady, w której stykają się granica Tadżykistanu, Chin i Afganistanu. Tam wciąż stacjonują chińsko tadżyckie wojska pilnujące afgańskiej granicy. Następnie miniemy miejscowość Rang Kul i jezioro pod tą samą nazwą – tak zwane „Tęczowe Jezioro”, zawdzięczające swoją nazwę dziwnemu światłu wydobywającemu się z jaskini w pobliskiej skale. Dziś nad jego brzegiem spotkać można pasące się wielbłądy. Na noc wrócimy do znanego nam już Kara Kul. Nocleg w rodzinnym guesthousie.

Dzień 13: Kara Kol-Osh.

Żegnamy się z Pamirem, wracamy do Kirgistanu i miasta Osz.

Dzień 14: Osh – Warszawa

Powrót do Polski.

Tadżykistan na zdjęciach:

2.900USD

+ bilety lotnicze

Cena obejmuje:

  • Noclegi zgodnie z programem
  • Motocykle wynajęte w Osz na całą trasę podróży - Yamaha XT 600,  spalanie 5-6, silnik 0,6
  • Ubezpieczenie motocykli. (Od motocykla pobierany jest depozyt 150 USD na drobne szkody, większe usterki/zniszczenia spowodowane czynnikami zewnętrznymi pokrywa lokalna polisa)
  • Transport zgodnie z programem wraz z kierowcą
  • Opiekę polskiego pilota
  • Asystę za motocyklami jeepem z kierowcą /mechanikiem. Jeep ma przyczepę i można też nim podróżować, jak ktoś się zmęczy
  • Bilety wstępu do miejsc wymienionych w programie w tym do fortów
  • Ubezpieczenie Koszty leczenia:200.000 EUR, NNW: 50.000 zł, OC 60.000 Eur
  • Permity na wjazdy do miejsc, gdzie są one wymagane
  • Opłata na Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny
  • Zaproszenie do wizy oraz wszelkie formalności administracyjne

Cena NIE obejmuje:

  • Biletów lotniczych na trasie: Warszawa-Osz-Warszawa (ok. 2 500 zł)
  • Wiza do Tadżykistanu oraz zezwolenie GBAO – Cena za e-vise 50 USD + 20 USD GBAO permit + opłata za karte kredytowa okolo 3-5 USD – tak więc koszt wizy to okolo 75 USD (wizę wypełnia się przez stronę, a jej wydruk zabieramy ze sobą i jest on podstawą do wjazdu https://www.evisa.tj/index.evisa.html
  • Paliwo do motocykla (cena około 4 zł /litr)
  • Wyżywienie (max. 13 USD na dobę)
  • Napiwki ( max 50 USD)